W programie TV jakiś szef pracodawców zadał mi podchwytliwe pytanie: „Ile osób pan zatrudnia?” Odpowiedziałem mu też pytaniem: „A ilu ludzi na pana robi?” Poznałem człowieka, który prowadził „small biznes” między blokami, gdzie handlował warzywem. Do pomocy wziął faceta, którego zadaniem było nosić skrzynki. Kiedy pracownik upomniał się o płacę minimalną, przedsiębiorca zrobił krótki rachunek...
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
1 godzina temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu

1 rok temu










