Czechy – kraj humoru, luzu, dystansu, umiejętności cieszenia się drobnymi przyjemnościami? Nic z tych rzeczy, zdaje się mówić Michał Tabaczyński i zabiera nas do Moraw. Jak się okazuje, w Czechach również możemy znaleźć miejsca, które okrywa cień Saturna.
Kraina tragiczności i utopii. Recenzja książki „Święto nieważkości. Morawy” Michała Tabaczyńskiego
2 lat temu
Powiązane
Polecane
Wiceprezydent USA przemówił. Wskazał przyczynę klęski
42 minut temu
Klęska republikanów w USA. Jest decyzja Mike'a Johnsona
49 minut temu
Masowe zatrzymanie Rosjanek w Turcji. Ujawniono powód
53 minut temu











