Śniegi stopniały, więc powraca problem suszy, który z każdym rokiem daje się polskim lasom coraz bardziej we znaki. W Puszczy Białowieskiej rozpoczęła się właśnie wielka akcja wspomagania naturalnej retencji krajobrazowej. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz żołnierze 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej budują wspólnymi siłami progi piętrzące.
Spontaniczna kooperacja na rzecz wody
Podjęte na początku marca działania mają na celu zahamowanie spływającej rowami wody roztopowej i zatrzymanie jej na obszarze Puszczy Białowieskiej. Jak przyznał w wywiadzie dla TVP3 Adam Bohdan, wicedyrektor RDOŚ w Białymstoku, inspiracją dla progów piętrzących są bobrze tamy, które odgrywają kluczową rolę w ochronie ekosystemów podmokłych.
Praca nie jest łatwa. Przedstawiciele RDOŚ i 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej wykorzystują martwe drewno, kamienie oraz ziemię do budowy konstrukcji piętrzących w trudnym terenie dziewiczego lasu. Wszystkie wykorzystane materiały pozyskiwane są na miejscu – ludzka interwencja ma więc w tym przypadku charakter wsparcia dla naturalnych procesów zaburzonych przez zmianę klimatu oraz rowy odwadniające, którymi przed laty nieopatrznie poprzecinano Puszczę Białowieską, a nie brutalnej interwencji w ekosystem.
W ciągu pierwszego dnia akcji żołnierze i działacze środowiskowi wykonali 30 obiektów mających na celu spowolnienie spływu wody. Praca będzie kontynuowana w kolejnych dniach. Adam Juchnik, dyrektor RDOŚ w Białymstoku, tłumaczy, iż na działania retencyjne w Puszczy Białowieskiej zarezerwowane są ogromne środki finansowe – ich wykorzystanie wymaga jednak czasochłonnych przetargów. Woda z topniejącego śniegu nie poczeka na biurokrację, stąd pomysł na spontaniczną akcję i skorzystanie ze wsparcia żołnierzy.
Naturalna retencja – dla przyrody i bezpieczeństwa
Budowa progów spiętrzających w Puszczy Białowieskiej służy przede wszystkim nawodnieniu naturalnych siedlisk. Zgromadzona woda wesprze lokalną florę i faunę, jednocześnie redukując zagrożenie pożarowe, które pojawia się w polskich lasach już wiosną.
Naturalna retencja w tym przypadku ma jednak dodatkowe znaczenie – podmokły charakter lasów w pobliżu granicy kraju to istotny element przyjętej w 2024 r. przez Ministerstwo Obrony Narodowej tzw. Tarczy Wschód. Program ma na celu zabezpieczenie granicy przed potencjalnym wtargnięciem obcych wojsk.
Polskie wysiłki zmierzające do przywrócenia dzikiej przyrody na wschodzie w celu utrudnienia przeprowadzenia inwazji pochwaliła w tym tygodniu Jessika Roswall, komisarz UE ds. środowiska, odporności wodnej i konkurencyjnej gospodarki o obiegu zamkniętym. Inwestowanie w przyrodę i wykorzystywanie jej jako naturalnej kontroli granicznej jest konieczne i zwiększa bioróżnorodność – powiedziała Roswall.
Za mało wody w Puszczy Białowieskiej
W ostatnich tygodniach doszło do intensywnego topnienia pokrywy śnieżnej i spływu wód roztopowych. W rezultacie w wielu polskich rzekach okresowo przekroczone zostały stany ostrzegawcze. Z komunikatu hydrologicznego Wód Polskich z dnia 10 marca wynika jednak, iż na obszarze administrowanym przez RZGW w Białymstoku odnotowano już pierwsze spadki na stacjach wodowskazowych. Tymczasem z długoterminowych prognoz IMGW-PIB wynika, iż większych opadów na wschodzie nie będzie co najmniej do 20 kwietnia.
RDOŚ w Białymstoku informuje tymczasem, iż spadek poziomu wód gruntowych oraz przesychanie siedlisk to największe zagrożenia, jakie zdefiniowano w planie zarządzania obiektem Światowego Dziedzictwa UNESCO oraz w projekcie planu ochrony obszaru Natura 2000 Puszcza Białowieska. Budowa progów piętrzących ma miejsce głównie w największym rezerwacie Lasy Naturalne Puszczy Białowieskiej, dla którego spowalnianie spływu wód jest zalecanym działaniem ochronnym.

3 godzin temu










![Łódź śladami Stanisławy Leszczyńskiej [REPORTAŻ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/03/IMG_8138.jpg)



