Tworzywem dla Charlesa Reznikoffa były protokoły rozpraw sądowych, do których miał dostęp jako praktykujący prawnik. Z dokumentów tysięcy takich rozpraw wynotowywał fragmenty zeznań, anonimizował je i poddawał wieloletniej obróbce stylistycznej polegającej głównie na kondensacji tekstu. „Świadectwo” jest owocem tej pracy.
Jak cudnie, iż wszystko jest poezją. O „Świadectwie” Charlesa Reznikoffa
2 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Wojna z Iranem pogrążyła Trumpa? Prezydent USA zabrał głos
1 godzina temu
Zamach stanu czy polityczny cyrk? WIDEO
1 godzina temu










