W swoim najnowszym filmie Magnus von Horn ubiera w szatę surrealizmu i groteski temat, który interesuje go od debiutanckiego „Intruza”: to opowieść o niepożądanej społecznie jednostce, której działania są symptomem niewydolności systemu.
Intruzki. Recenzja filmu „Dziewczyna z igłą” w reżyserii Magnusa von Horna
1 rok temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Mocny wpis Kamali Harris po wyborach. Wzywa do rozliczeń
43 minut temu
Niebieskie tsunami. Jak Amerykanie ukarali Trumpa [OPINIA]
1 godzina temu
TRUMP GRATULUJE DEMOKRATOM!
1 godzina temu












