„Przeszkadza mi dyskurs tożsamościowy. Z grup, które odwołują się do tożsamości, powstają osobne wyspy pozostające ze sobą w stanie nieustającego napięcia. Zanika gdzieś troska o nasz wspólny świat. A gdy tożsamości są dwie, jak w tym filmie, powstaje propagandowy plakat” – mówi filozof, prof. Zbigniew Mikołejko, którego poprosiliśmy, żeby obejrzał film „Barbie”.
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
2 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
3 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
3 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
1 godzina temu

3 lat temu












