Barth dobrze wiedział, iż słowo nigdy nie jest tym, o czym mówi (chyba iż mówi o sobie samym), a pisanie „szczere do bólu”, jeżeli autor nie nazywa się Rousseau, prowadzi na ogół do niezamierzonego komizmu lub autokompromitacji. Między innymi dlatego twórca „Chimery” we własnej twórczości obrał kierunek na samozapętlenie.
Powiązane
Nadzieja w modlitwie i prezydencie
1 godzina temu
Zwrot w wyborach w USA. "Demokraci zaczęli mówić o Bogu"
1 godzina temu
Polecane
Przełamanie w wielkim stylu. Legia w końcu to zrobiła!
1 godzina temu
Hakerzy uderzyli w banki krwi we Francji
1 godzina temu

1 rok temu





![żabolenci zatrzymali członków zorganizowanej grupy przestępczej [FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/11/308-437290.jpg?ssl=1)





