"Gdzie jest uchwała krajobrazowa?" Aktywiści naciskają, miasto zapowiada projekt do końca marca

3 godzin temu

Według informacji uzyskanych przez społeczników, nowy projekt uchwały ma pojawić się do końca marca 2026 roku. Pytanie, czy tym razem zapowiedzi przełożą się na konkretne działania.

Przeciągające się prace i brak decyzji

Temat uchwały krajobrazowej nie jest nowy. Jak przypominają aktywiści, pierwsze informacje o gotowym projekcie pojawiały się już w 2021 roku. Kolejne lata przyniosły jednak bardziej zapowiedzi niż realne rozstrzygnięcia.

– Czas mija, lata mijają, a Rzeszów pozostaje reklamowym śmietnikiem – mówi Katarzyna Lenar ze Strefy Działań Miejskich.

W czerwcu 2024 roku projekt uchwały został udostępniony do publicznego wglądu, jednak – jak wskazują społecznicy – od tego momentu nie nastąpił żaden przełom. Prace nad dokumentem wstrzymano w sierpniu 2024 roku, m.in. po odejściu Architekta Miasta Janusza Sepioła. Do dziś nie wyłoniono jego następcy.

Dodatkowo, jak wynika z odpowiedzi miasta na wniosek o dostęp do informacji publicznej, konsultacje społeczne nie miały szerokiego charakteru – wzięło w nich udział około 14 osób, a większość zgłoszonych uwag pochodziła od przedstawicieli branży reklamowej.

– Gdzie jest obiecany projekt uchwały krajobrazowej? – pyta Bartłomiej Kwasek ze Strefy Działań Miejskich. – Czy po miesiącach oczekiwania znów usłyszymy obietnice bez pokrycia?

Narzędzie, którego wciąż brakuje

Uchwała krajobrazowa to akt prawa miejscowego, który pozwala samorządom regulować zasady umieszczania reklam, ogrodzeń czy elementów małej architektury. Jej celem jest uporządkowanie przestrzeni publicznej i ograniczenie nadmiaru bodźców wizualnych.

Choć przepisy umożliwiają jej wprowadzenie od 2016 roku, Rzeszów przez cały czas pozostaje jednym z większych miast bez takich regulacji. Do końca 2025 roku uchwały krajobrazowe wdrożono w 82 gminach, w tym w sześciu miastach wojewódzkich, takich jak Kraków, Łódź czy Gdańsk.

Aktywiści podkreślają, iż brak takich przepisów przekłada się nie tylko na estetykę miasta, ale także na komfort życia mieszkańców.

– Uchwała krajobrazowa pozwala chronić przestrzeń publiczną i poprawiać czytelność informacji wizualnej – wskazują przedstawiciele kolektywu.

Kraków jako przykład

Jednym z najczęściej przywoływanych przykładów jest Kraków, który przyjął uchwałę krajobrazową w 2020 roku. Jak podkreślają społecznicy, najważniejsze okazało się nie tylko jej uchwalenie, ale także konsekwentne egzekwowanie przepisów.

W ich ocenie podobny proces mógłby zostać przeprowadzony także w Rzeszowie – pod warunkiem determinacji władz i realnego zaangażowania mieszkańców.

– Pamiętajmy, iż aktywna presja mieszkańców może zapewnić skuteczne opracowanie i wdrożenie przepisów ograniczających chaos – podkreśla Paweł Kraus ze Strefy Działań Miejskich.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, iż najważniejsze będą najbliższe tygodnie. To wtedy okaże się, czy zapowiadany projekt uchwały rzeczywiście ujrzy światło dzienne – czy pozostanie kolejną niezrealizowaną deklaracją.

Film aktywistów zobaczyć można tutaj.

Idź do oryginalnego materiału