Fundacja ojca Imperatora kontra Ministerstwo Kultury. W tle 210 mln złotych

3 miesięcy temu

Nieprawidłowe wykorzystanie środków

Dziewięć miesięcy temu Ministerstwo Kultury skierowało do sądu pozew przeciwko fundacji Lux Veritatis, związanej z ojcem Imperatorem. Resort domaga się w nim zwrotu 210 mln zł dotacji przyznanej w okresie rządów lepszego sortu. Do tej pory Sąd Okręgowy w Warszawie nie wyznaczył jednak daty pierwszego posiedzenia, przez co postępowanie pozostaje w zawieszeniu.

Postępowanie dotyczy finansowania budowy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II. Inwestycja otrzymała wsparcie finansowe od Ministerstwa Kultury kierowanego wówczas przez Piotra Glińskiego, a jej realizację zakończono w 2023 roku. Dwa lata później Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła raport, z którego wynikało, iż środki zostały wykorzystane w sposób niezgodny z warunkami zawartej umowy.

Wcześniej zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa skierowały do organów ścigania także Izba Administracji Skarbowej w Warszawie oraz Ministerstwo Kultury. W fundacji Lux Veritatis przeprowadzono również kontrolę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Postępowanie prowadzone przez prokuraturę przez cały czas trwa.

Zawiodły przepisy i natłok spraw

Jak informuje Radio Zet, postępowanie dotyczące zwrotu pieniędzy nie ruszyło jeszcze na dobre. Jedną z przyczyn ma być brak przepisów, które precyzyjnie określałyby termin, w jakim po złożeniu pozwu sąd powinien wyznaczyć pierwszą rozprawę.

Innym z powodów opóźnień może być wyjątkowo duża liczba spraw dotyczących kredytów frankowych, z którymi mierzą się warszawscy sędziowie. Stolica jest również siedzibą większości banków, firm ubezpieczeniowych i dużych przedsiębiorstw, co sprawia, iż do stołecznych sądów trafia znacznie więcej postępowań niż do wielu innych jednostek w kraju.

Imperator liczy na zmianę władzy

Wątpliwości budzi także brak informacji o pozwie w sprawozdaniu finansowym fundacji Lux Veritatis za ubiegły rok. Według części ekspertów może to sugerować, iż ojciec Imperator liczy na przeciągnięcie postępowania w czasie. Ich zdaniem istnieje możliwość, iż w przypadku zmiany układu politycznego po przyszłorocznych wyborach obecny rząd wycofa pozew. Jednocześnie wydanie prawomocnego wyroku w tej sprawie przed październikiem przyszłego roku wydaje się mało prawdopodobne.

Imperator jest świadomy, iż jesienią przyszłego roku rządząca koalicja może stracić władzę. Wszystko wskazuje na to, iż redemptorysta liczy na powrót do władzy lepszego sortu – oceniło Radio Zet.

Idź do oryginalnego materiału