„Pracownice domów publicznych tworzyły alternatywną scenę kulturową, często na bardzo wysokim poziomie, ale żadna z nich nie przyznałaby się w domu, gdzie naprawdę pracuje. Największym ich lękiem było to, iż ktoś – żabol, sąsiad – zdradzi prawdę ich rodzinie. Można powiedzieć, iż pracowały w „fabrykach snów”, ale nie były to ich własne marzenia. Spełniały marzenia mężczyzn, którzy do nich przychodzili” – mówi Jan Štifter, autor książki „Café Groll”.
Fabryka snów. Rozmowa z Janem Štifterem o jego najnowszej książce „Café Groll” [WYWIAD]
1 rok temu
Powiązane
Zwrot w wyborach w USA. "Demokraci zaczęli mówić o Bogu"
58 minut temu
Polecane
Przełamanie w wielkim stylu. Legia w końcu to zrobiła!
1 godzina temu
Hakerzy uderzyli w banki krwi we Francji
1 godzina temu








![żabolenci zatrzymali członków zorganizowanej grupy przestępczej [FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/11/308-437290.jpg?ssl=1)





