Pisarstwo Annie Ernaux bywa obsceniczne. Ale jednak ją czytam. Bycie kobietą bywa odpychające. Ale jednak nią jestem. Przeczytałam u Ernaux o niejakiej Soeur Sourire. Ernaux dowiedziała się tymczasem z „Le Monde”, iż tamta nie żyje. Popełniła samobójstwo, wraz z kochanką. Z najgłupszego, a jednocześnie z powodu o wadze i ruchliwości góry lodowej – z powodu...
Powiązane
ZEMBACZYŃSKI O NAWROCKIM: KOMPROMITACJA
1 godzina temu
Premier: Zaoferowałem prezydentowi spotkanie w cztery oczy
1 godzina temu
Przepraszam Panie Prezydencie!
1 godzina temu
Polecane
Dziecko zmarło w czasie porodu. Prokuratura bada sprawę
1 godzina temu
Nie pomogła zmiana nazwiska i bezgraniczne poparcie Trumpa
1 godzina temu

2 lat temu











