„Energia dla wsi” przystopowała. Biogaz w kolejce

6 godzin temu

Cieszący się ogromnym zainteresowaniem program NFOŚiGW Energia dla wsi” wspierający finansowanie OZE na terenach wiejskich mierzy się z problemami. Oczekujących na rozpatrzenie wniosków na projekty biogazowe jest coraz więcej, a bez pieniędzy Funduszu budowa instalacji nie będzie możliwa.

Uruchomiony w lutym 2023 r. program „Energia dla wsi” miał być jednym z kluczowych impulsów inwestycyjnych dla biogazowni rolniczych w Polsce. Jako pierwszy w tak dużej skali łączył wysokie dotacje, preferencyjne pożyczki i stabilne wsparcie dla wsi. Stosunkowo duży budżet programu i fakt, iż jego głównymi adresatami są rolnicy wróżył sukces.

Szczególnie, iż to właśnie biogazownie w pierwszym naborze cieszyły się największą popularnością wśród inwestorów. Potwierdzają to dane NFOŚiGW: w ramach I naboru zakończonego w lutym 2024 r. o dofinansowanie ubiegało się 206 projektów biogazowych na 370 wszystkich złożonych wniosków. Zawarto jak dotąd 126 umów o dofinansowanie na kwotę ponad 548 mln zł, z czego 80 stanowiły biogazownie (w tym mikrobiogazownie). Choć od zakończenia I naboru minęły ponad 2 lata, Fundusz przez cały czas prowadzi negocjacje z inwestorami w sprawie 38 projektów.

„Energia dla wsi” przystopowała

Nie wiadomo, ile z nich stanowią biogazownie, ale na pewno w kolejce utknęła jakaś ich część.

– Tak, to prawda – potwierdza Wojciech Nawrocki, członek zarządu z firmy Metropolis Doradztwo Gospodarcze. – Choć zdecydowana większość złożonych przez naszą firmę projektów biogazowych doczekała się już umów i została wybudowana oraz rozliczona, to jednak 2 wnioski dotyczące biogazowni rolniczych są przez cały czas rozpatrywane. Minęły ponad 2 lata, a my przez cały czas nie mamy decyzji. A bez dofinansowania te biogazownie nie będą wybudowane, bo żaden z tych inwestorów nie zaryzykuje rozpoczęcia inwestycji rzędu 20 mln zł bez pewności, iż otrzyma pieniądze dotacyjne, które zasadniczo poprawiają ekonomię projektu, skracają okres zwrotu, ograniczając ryzyko oraz koszty finansowe jakie generują odsetki przy korzystaniu z kredytów bankowych – komentuje Wojciech Nawrocki

JUŻ DZISIAJ ZAPISZ SIĘ NA KONGRES BIOMETANU 2026!

I dodaje, iż podobne opóźnienia w rozpatrywaniu projektów biogazowych występują przy programie FEnIKS, Część 2) Rozwój OZE. – Nabór zakończono w grudniu 2024. Jest początek marca 2026, czyli minął rok i 2 miesiące, a projekty przeszły tylko ocenę formalną i utknęły na ocenie merytorycznej. Żaden z projektów złożonych do FENX.02.02 nie otrzymał choćby jeszcze wezwania do uzupełnienia do oceny merytorycznej.

II nabór w ramach „Energii dla wsi” zakończył się w grudniu 2025 r. Odnośnie żadnego z 248 złożonych wniosków nie zapadła jeszcze decyzja, a jest wśród nich 141 dotyczących biogazowni. Jak informuje Fundusz: 85 wniosków jest w ocenie formalnej, 101 jest po ocenie formalnej, 50 wniosków w ocenie merytorycznej, 11 zostało odrzuconych a 1 został wycofany.

Branża narzeka i czeka

– Nieoficjalnie mówi się, iż do końca II kwartału 2026 nie będzie żadnych decyzji dotyczących II naboru. Oferty składane przez nas w 2025 przez cały czas pozostają otwarte, do realizacji, co potwierdza zator w rozpatrywaniu wniosków przez NFOŚiGW – komentuje sytuację jeden z dostawców komponentów dla biogazowni.

To powszechna opinia, a inwestorzy z którymi rozmawiałam potwierdzają, iż wnioski zalegają miesiącami w urzędzie i wskazują, iż opóźnienia w tym zakresie wstrzymują inwestycje.

Biogazownie w Polsce – rolnicze i komunalne na jednej mapie!

To, iż rzeczywiście problem istnieje przyznaje m.in. Najwyższa Izba Kontroli. W dokumencie opublikowanym 2 marca br. stwierdzono m.in.: „w analizowanym okresie (styczeń 2021-grudzień 2024 – przyp. red.) NFOŚiGW udostępnił narzędzia wsparcia finansowego zarówno dla realizacji inwestycji związanych z wykorzystaniem biogazu, biogazu rolniczego i biometanu, jednak ich obsługa (…) przebiegała w wielu przypadkach z opóźnieniami, tj. niezgodnie z wymogami określonymi w odpowiednich przepisach prawa czy procedurach wewnętrznych”. Opóźnienia dotyczyły aż 88% kontrolowanych przez Izbę wniosków o dofinansowanie projektów biogazowych. Rekord wyniósł prawie rok, bo aż 331 dni.

Potwierdza to Marcin Białek z Biogas System. – Na decyzję NFOŚiGW czeka się od 1,5 do ponad 2 lat. To dla branży ogromne wyzwanie, ponieważ inwestycje są zamrożone do czasu otrzymania decyzji o dotacji. Wnioski o dofinansowanie projektów biogazowych cieszą się ogromnym zainteresowaniem, ale wymagają analizy ryzyka. Być może Fundusz nie spodziewał się takiego zainteresowania i związanego z nim zwiększenia liczby wniosków, biorąc pod uwagę dostępne zasoby kadrowe – ocenia Gargamel Biogas System.

Cały artykuł przeczytasz w magazynie Rynek biogazu i biometanu:

Tekst: Jolanta Kamińska
Zdjęcie: Shutterstock

Idź do oryginalnego materiału