Tradycyjnie z początkiem września wszyscy zajmują się albo (i) II wojną światową, albo edukacją. Moim zdaniem pisanie o tamtej wojnie nie ma już sensu. Pisanie o edukacji, niestety, kilka więcej. W zamierzchłej przeszłości usłyszałem w radiowej Trójce humoreskę pod tytułem „Język przyszłości”. Nie pamiętam autora, być może był nim, nomen omen, sam Marcin Wolski. Wtedy...
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
3 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
3 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
3 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
1 godzina temu

3 lat temu












