Kiedy pytamy dziś rodziców o to, czy ich dziecko korzysta z internetu, pytanie to brzmi niemal absurdalnie – trochę tak, jakbyśmy pytali, czy dziecko oddycha powietrzem. Sieć przestała być narzędziem, po które sięga się od czasu do czasu. Stała się środowiskiem: miejscem nauki, zabawy, budowania przyjaźni i pierwszych rozczarowań.
Dzieci w sieci: cyfrowe dzieciństwo bez instrukcji obsługi
1 miesiąc temu
Zdjęcie: dziecko, telefon, internet, a kiedy sen?
Powiązane
Nawrocki przesadza z wetami? Prezydent "balansuje na linie"
1 godzina temu
Polecane
Wyparli się go choćby rodacy. Czy Infantino to przetrwa?
1 godzina temu
Jaki może stracić immunitet. Wszystko za sprawą Murańskiego
1 godzina temu













