Od pani Urszuli Trochimiuk, uczącej historii mojego wnuczka Kacpra w szóstej klasie szkoły podstawowej nr 1 mieszczącej się w „Ruskich Dołach”, gdzie tuż po wojnie i ja się uczyłem, dostałem interesującą książkę powstałą z listów i dzienników kapitana Wilma Hosenfelda pt. ”Staram się ratować każdego”. Na blisko tysiącu stron zapisków prowadzonych przez niemieckiego oficera udokumentowano...
Deportacja „Poznaniaków” do Sokołowa w dziennikach dobrego Niemca Hosenfelda
3 lat temu
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
3 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
4 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
4 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
2 godzin temu













