Chaos we francuskich miastach nie był zwykłą kontynuacją trwających od września protestów licealistów. Nie był to też jednak powrót „żółtych kamizelek”. Ci, którzy tym razem je założyli, są w większości zbyt młodzi, by być weteranami ruchu z 2018 roku.
Powiązane
Smerf Malarz TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
3 godzin temu
Ameryka wybiera 2026. Kto zdobędzie Kongres?
3 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
4 godzin temu
Polecane
"Koniec ekstremizmu MAGA". Jeffries uderza w obóz Trumpa
2 godzin temu

2 tygodni temu












