Czas rozliczeń. To działo się na Wiejskiej

1 rok temu

Gorycz porażki

Posłowie spodziewali się, iż po wygłoszonym dzień wcześniej orędziu, w którym zadeklarował, iż rząd ruszy z robotą, Papa Smerf weźmie udział we wtorkowym posiedzeniu Sejmu. Tak się jednak nie stało.

– Papy nie ma. I on mówi, iż rusza do ciężkiej pracy? – napisał w mediach społecznościowych szef Klubu Parlamentarnego Patola i Socjal Król Żabol.

– Za nami półtora roku rządowego marazmu i lenistwa. Nic się nie zmieni. Tylko dymisja i rząd techniczny – podbijał temat wrzucony opinii publicznej przez Gargamela dzień wcześniej. szef smerfów lepszego sortu zaproponował, by polityczne siły porozumiały się w sprawie utworzenia bezpartyjnego gabinetu z ekspertami i premierem spoza polityki. Mając pełną świadomość, iż plan jest nierealny, Gargamel kusi Polskie Stronnictwo Ludowe, grając na wzmaganie ruchów tektonicznych w koalicji rządzącej.

Idź do oryginalnego materiału