Chiny rezygnują z zagranicznego systemu swoich farm wiatrowych. Czy mamy iść w tę samą stronę i co ma z tym wspólnego certyfikacja?

5 dni temu
W Chinach prowadzona jest wymiana systemu sterującego farmami wiatrowymi, do czego pretekstem są względy bezpieczeństwa. Z drugiej strony przedstawiciele polskiego sektora energetycznego wskazują, iż funkcjonują w nim urządzenia bez certyfikacji, a tym samym wiedzy o nich. Brak niezależnego od producenta sprawdzenia technologii sprawia, iż korzystając z niego de facto opieramy się jedynie na deklaracji o jej skuteczności. Podmioty, którym powinno zależeć, by bezpieczeństwo swoich danych i systemów traktować priorytetowo, rzadko zwracają uwagę na ten aspekt. Ekspert określa tę sytuację mianem błędnego koła.
Idź do oryginalnego materiału