Ropa naftowa w końcu zaczęła tanieć, a wzrost amerykańskich zapasów przyniósł inwestorom chwilę wytchnienia. To jednak może być tylko pozorny spokój. Napięcie na Bliskim Wschodzie nie ustępuje, a zakłócenia w dostawach sprawiają, iż analitycy wciąż dopuszczają scenariusz, w którym cena baryłki Brent sięgnie choćby 150 dolarów.
Ceny ropy spadają, ale zagrożenie nie minęło. Możliwy jest skok do 150 dolarów
3 dni temu
Zdjęcie: Ceny ropy spadają, ale zagrożenie nie minęło. Możliwy jest skok do 150 dolarów
Powiązane
Saudi Aramco odwołało dostawy ropy na październik
18 godzin temu
Koniec samowolki w fotowoltaice. Nowe wymogi i przepisy
21 godzin temu
Polecane
Ukradli Lexusa Papie. Akt oskarżenia w głośnej sprawie
4 godzin temu











