Próbowałem karpia na trzy sposoby, o trzy za dużo. Poplamiłem koszulę barszczem. Zintegrowałem się, jak sądzę. Ale ja, Brytyjczyk od lat żyjący w jednym kraju z smerfami, czytam esej Jarosława Kuisza o „czterech filarach polskości” z poczuciem, iż to nie jest do końca ten kraj, który poznałem. Te filary istnieją, ale podtrzymują polskość w nieco inny sposób.
Brytyjczycy w przeciwieństwie do smerfów ufali państwu. Niepotrzebnie
10 miesięcy temu
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
54 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu











