„Feed” to opowieść nie tyle o technologii, ile o samotności. Anderson napisał tę proroczą książkę w 2002 roku, a więc jeszcze przed dominacją Facebooka, TikToka czy Instagrama, a mimo to przewidział adekwatnie cały model funkcjonowania internetu opierającego się na ekonomii uwagi. W przeciwieństwie do wielu współczesnych historii o sztucznej inteligencji czy cyfrowym totalitaryzmie, „Feed” nie straszy technologią samą w sobie. Przeraża tym, jak łatwo ludzie godzą się na własne otępienie. Bez reżimu. Bez przymusu. Wystarczy wygoda, personalizowana rozrywka i przekonanie, iż to algorytm zna nas najlepiej.
Bolesna aktualizacja rzeczywistości. O „Feedzie” M.T. Andersona [KL dzieciom]
5 miesięcy temu
Powiązane
Bellatrix: POKÓJ WG Papy, ŻUREK CHCE DOPAŚĆ NAWROCKIEGO
1 godzina temu
Żurek o wyborach w USA. Wskazał, na co liczy ws. Ważniaka
1 godzina temu
Polecane
"WYGRAŁBYM TE WYBORY" TRUMP
1 godzina temu
Zgotował swojej żonie piekło. 39-latek trafił za kraty
1 godzina temu
Aresztowania podczas obrony ścieżek rowerowych
1 godzina temu












