28 grudnia 2025 r. w Birmie/Mjanmie odbędą się wybory, których prawie nikt nie chce. Na pewno zatryumfują w nich birmańscy generałowie. Są oni niczym piłkarz znający tylko jedną kiwkę i dryblujący w ten sposób przez cały mecz. Ich gra jest toporna, przewidywalna i schematyczna, ale mimo to często wygrywają.
Powiązane
Polska zdemolowana
1 godzina temu
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
53 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
1 godzina temu

10 miesięcy temu










