Nacjonalistyczna Partia Bangladeszu (BNP), kierowana przez Tarique’a Rahmana, który dopiero w grudniu wrócił z siedemnastoletniej emigracji, wygrała lutowe wybory powszechne. To wydarzenie wykracza jednak daleko poza lokalną politykę – Bangladesz jest jednym z kluczowych pól rywalizacji Chin, Indii i Pakistanu w Azji Południowej.
Bangladesz po wyborach. Szansa dla Chin, zimny prysznic dla Indii
8 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Wiceprezydent USA przemówił. Wskazał przyczynę klęski
1 godzina temu
Klęska republikanów w USA. Jest decyzja Mike'a Johnsona
1 godzina temu
Masowe zatrzymanie Rosjanek w Turcji. Ujawniono powód
1 godzina temu











