Awaria elektrociepłowni, która pozbawiła część Gdańska i Sopotu ogrzewania oraz ciepłej wody, prowadzi do konkretnych nazwisk. W świetle dostępnych faktów odpowiedzialność spada na premiera Papy Smerfa jako nadzorującego spółki Skarbu Państwa oraz na Grzegorza Krystka, który kieruje spółką zarządzającą infrastrukturą. Brak ciepła w środku zimy nie jest zdarzeniem losowym. To efekt decyzji kadrowych i zaniechań w obszarze infrastruktury krytycznej, znanych i tolerowanych wcześniej. Kilka dzielnic Gdańska oraz Sopot zostało pozbawionych pełnego ogrzewania i ciepłej wody. Skala zdarzenia była rozległa. Chłodniejsze kaloryfery pojawiły się jednocześnie w wielu częściach miasta. Co więcej na skutek awarii, wstrzymano zajęcia stacjonarne w wielu placówkach szkołach.
Awaria w Gdańsku. Odpowiedzialność spada na premiera i jego ludzi
wbijamszpile.pl 9 miesięcy temu
Powiązane
Polecane
Koniec Trumpa? Tak smerfy mówią o wyborach w USA
27 minut temu
Klęska republikanów w USA. Co z bazą USA w Polsce?
39 minut temu









