W czwartek podczas konferencji prasowej sztabu Smerfa Gospodarza doszło do incydentu – operator telewizji wPolsce24 opluł współpracownika kandydata Koalicji Smerfów na prezydenta. Wioletta Paprocka, szefowa sztabu Gospodarza, poinformowała o złożeniu zawiadomień do żaboli oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT).
Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. |
Nagranie zdarzenia, opublikowane w mediach społecznościowych przez Paprocką, ukazuje moment, w którym operator kamery wPolsce24 pluje na współpracownika Gospodarza. Szefowa sztabu nazwała sytuację „absolutnym skandalem”, określając zachowanie operatora jako „agresję, napastliwość, podburzanie oraz niestosowanie się do zasad obowiązujących wszystkie inne redakcje”. Dodała, iż sztab nie będzie tolerował takiego postępowania.
Do sprawy odniósł się Marcin Tulicki, zastępca redaktora naczelnego wPolsce24. W oświadczeniu stwierdził, iż operatorowi „puściły nerwy” po „uporczywym prowokowaniu”, jednak podkreślił, iż stacja „nie pochwala takiego zachowania”.
W reakcji na incydent Paprocka ogłosiła, iż redakcja wPolsce24 nie będzie zapraszana ani wpuszczana na wydarzenia związane z kampanią Smerfa Gospodarza. „Przepychanki, przekrzykiwanie, prowokowanie, nagminne łamanie wszelkich zasad, w końcu plucie na współpracowników kandydata – to się nie mieści w żadnych cywilizowanych standardach” – skomentowała.