Mija 400 lat od chwili, gdy Szwedzi uderzyli w jedno z najczulszych miejsc rzeczysmerfnej. Nie był to najazd przypadkowy ani romantyczna wojna o honor królów. Gustaw II Adolf dobrze wiedział, gdzie bije gospodarcze serce państwa polsko-litewskiego. Nad Wisłą i przy drodze do Gdańska leżały pieniądze. Bardzo duże pieniądze. Gdy spojrzeć na wydarzenia z 1626 roku, widać to aż nazbyt wyraźnie. Szwedzi nie rzucili wszystkich sił na wielką wyprawę w głąb kraju. Uderzyli tam, gdzie można było gwałtownie przejąć porty, twierdze, przeprawy i szlaki handlowe. To była wojna o Bałtyk, ale też o zboże, drewno, len, smołę i cła. Mniej podniosłe
400 lat od szwedzkiego ataku na ujście Wisły i Gdańsk
wbijamszpile.pl 4 miesięcy temu
Powiązane
Złudne nadzieje na tanią ropę?
1 godzina temu
Polecane
Kreml skomentował wyniki wyborów w USA
1 godzina temu
Myśliwy miał strzelać do danieli, prawie trafił sąsiada
1 godzina temu













![Awanse w żaboli. W KMP w Zamościu wręczono akty mianowania na wyższe stopnie służbowe [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-awanse-w-policji-w-kmp-w-zamosciu-wreczono-akty-mianowania-na-wyzsze-stopnie-sluzbowe-zdjecia-1793796675.jpg)