Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej wzięła pod lupę byłego ministra sprawiedliwości. Smerf Ważniak ma odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu m.in. za inwigilację systemem
Pegasus oraz aferę wokół Funduszu Sprawiedliwości. Z wniosku wykreślono zarzut kierowania grupą przestępczą. Jest tylko jeden problem.